Biznes w czasach pandemii – nowe rozdanie

Nikogo nie zdziwi stwierdzenie, że pandemia koronawirusa wywróciła światowy biznes do góry nogami. Polska stanęła w obliczu recesji, doświadczając spadku PKB na poziomie 2,8 %. Z każdej strony docierają informacje na temat upadających przedsiębiorstw, a utrzymywanie obostrzeń i reżimów sanitarnych nie wróży szybkiego powrotu do dawnej rzeczywistości. Biznes w ujęciu globalnym zawsze jednak był i będzie. Tam, gdzie przedsiębiorstwa upadają, w ich miejsce powstają inne – bardziej przystosowane do warunków panujących na rynku. 

W tym artykule przyjrzymy się branżom, które radzą sobie doskonale w nowej rzeczywistości i notują nierzadko imponujące wyniki sprzedaży. Stworzymy tym samym mały drogowskaz dla przedsiębiorców szukających bezpiecznej, biznesowej przystani na trudne czasy.

Posiłki z dostawą pod drzwi

Pyszne, Glovo, UberEats.

Rozwój tego segmentu rynku został niejako wymuszony przez wprowadzone obostrzenia, ponieważ posiłki z dostawą do klienta stały się jedyną szansą na przetrwanie branży gastronomicznej. W ujęciu długoterminowym uzyskamy odpowiedź na pytanie, czy trend się przyjmie i utrzyma, czy też chęć powrotu klientów do restauracji weźmie górę.

Póki co, wejście nowych graczy w ten segment jest na pewno ryzykowne, o ile nie mamy perfekcyjnie przemyślanej strategii uwzględniającej płatności bezgotówkowe i bezkontaktowe dostawy kurierskie.

Branża IT

Pozycja dość oczywista na naszej liście, jako że „życie przenosi się do online’u”. Tam, gdzie popyt na usługi całej branży, tam oczywiste wzrosty w sektorze i żniwa dla największych graczy. 

ExpertSender informuje w swoim raporcie, że w pierwszym półroczu 2020 roku aż 73% Polaków robiło zakupy w internecie, a wartość rynku przekroczyła 100 mld zł. Trend ten nie ustępuje, a co za tym idzie statystyki za rok 2021 dalej będą zapewne wskazywały prężny rozwój branży. Branża IT to zatem zdecydowanie czarny koń biznesu w czasach pandemii.

e-sport

Covidowa rzeczywistość i ograniczenia w przemieszczaniu sprawiły, że bardzo dobry okres przeżywają obecnie firmy zajmujące się rozrywką sportową. Branża rosła prężnie już przed pandemią, ale obecna sytuacja i utrzymujące się obostrzenia mocno sprzyjają wzrostom sprzedaży. W związku z brakiem możliwości organizacji imprez sportowych z udziałem publiczności, duża część ‘klasycznego’ sportu również przekształciła się w e-sport. 

Zwiększona oglądalność sprzyja zainteresowaniu branży reklamowej, a za tym idą oczywiście niemały kapitał. Nim pandemia odejdzie w niepamięć, branża także zbierze już swoje żniwa.

Dom i ogród

Wraz z ograniczeniami w przemieszczaniu się, kwarantannami i strachem przed opuszczaniem własnych czterech ścian, przyszła zmiana sposobu na spędzanie wolnego czasu. A co robi Polak, gdy ma nieplanowany wolny czas? Remont!

Hitem sprzedaży okazała się np. pianka montażowa, której sprzedaż wzrosła 6-krotnie, odkąd zamknęliśmy się w domach. Kto by pomyślał 🙂 Bardzo chętnie kupujemy także nasiona, warzywa i rośliny ozdobne, oddając się skrywanym wcześniej pasjom ogrodniczym oraz chęci zbliżania się do przyrody.

Sprzęt sportowy

Zamknięcie klubów fitness oraz siłowni dały życie wzrostowi trendu na trenowanie w domu. Polacy na potęgę zaczęli zaopatrywać się w sprzęt do ćwiczeń, bieżnie, rowery stacjonarne i wszystko, co mogło wspomóc pracę nad formą. trend opiera się zarówno na osobach ćwiczących, które straciły możliwość odwiedzania miejsc przeznaczonych do treningu, jak i na osobach, które nie miały wcześniej za wiele do czynienia z dbaniem o formę. Brak ruchu – choćby krótkiego spaceru do pracy lub sklepu, zamienił się w widmo totalnego braku kondycji i problemów zdrowotnych. Z odsieczą przybyły ćwiczenia w domu.

Hitami sprzedażowymi w branży są obecnie:

  • odzież treningowa
  • rowery i osprzęt rowerowy
  • trenażery, ekspandery
  • taśmy i gumy do ćwiczeń

Trzymamy mocno kciuki za dalszy rozwój branży i mamy nadzieję, że wzrost zamiłowania do zdrowego stylu życia przełoży się na mocny powrót do gry klubów fitness i siłowni!

Jak widzimy na kilku powyższych przykładach, biznesowy kij ma zawsze dwa końce. Tam, gdzie kłopoty jednych branż, tam rozkwit innych. Zakończymy myśl cytatem: „Słowo „kryzys” (w języku chińskim „weiji”) składa się z dwóch znaków; pierwszy z nich odznacza niebezpieczeństwo lub zagrożenie, drugi natomiast to początek nowej drogi lub szansa.